Temat piętnasty.

Adaptacją nazywamy zdolność oka do wi­dzenia przy różnym natężeniu światła. Oko ludzkie ma bardzo dużą zdolność adaptacyj­ną, w nocy widzimy przy świetle gwiazd, a w dzień — w świetle słońca. Jest to możliwe dzięki światłoczułym komórkom siatkówki, tzw. pręcikom, w których znaj­duje się barwnik zwany purpurą wzroko­wą. Przemiany biochemiczne tego barw­nika umożliwiają ogromne zwiększenie wrażliwości siatkówki (nawet do 100 ty­sięcy razy), dzięki czemu może ona od­bierać bardzo słabe bodźce świetlne. W różnych chorobach siatkówki dochodzi do zaburzeń adaptacji. Popularnie nazywa się je kurzą ślepotą. Chory źle widzi w sła­bym świetle, co uwidacznia się najsilniej po zachodzie słońca. Zdolność adaptacyj­ną siatkówki badamy za pomocą specjal­nych aparatów. Osoby ze złą adaptacją nie mogą wykonywać wielu zawodów. Nie rozpoznane zaburzenia akomodacji i tzw. wady wzroku (p. s. 302) często bywają przyczyną przewlekłych bólów głowy.

Temat czternasty.

Akomodacja i adaptacja oka

Układ optyczny ma zdolność przystoso­wania się do ostrego widzenia z różnych odległości. Czynność ta, nazywana akomodacją, polega na zmianie załamywania światła przez soczewkę. Dzięki skurczom i rozkurczom mięśnia rzęskowego soczew­ka staje się albo bardziej kulista, albo bardziej płaska, co umożliwia wyraźne wi­dzenie na odległość i z bliska. Zdolność akomodacyjna oka zmniejsza się u każ­dego człowieka już w 40 roku życia w związku ze starzeniem się ciała rzęs­kowego i soczewki. Objawia się to coraz gorszym widzeniem z bliska, trudnościami w czytaniu, uczuciem zmęczenia i bólu oczu, czasem przekrwieniem spojówek. Najlepszym sprawdzianem tego procesu jest odsuwanie od siebie przedmiotu bę­dącego w polu widzenia, w celu lepszego obejrzenia.

W celu wyrównania niedoboru akomodacji stosuje się odpowiednie szkła okularo­we skupiające (ze znakiem +). Dobiera je lekarz okulista lub odpowiednio przeszko­lony optyk. Siłę szkieł zwiększa się co kilka lat.

Temat trzynasty.

Widzenie barw

Oko ludzkie przystosowane jest do widze­nia tylko w pewnym zakresie widma — od barwy fiołkowej do czerwonej. Barwy te przechodzą bez przerwy jedna w drugą. Nie znamy jeszcze w pełni procesów za­chodzących w siatkówce, które umożli­wiają widzenie barw. Prawdopodobnie je­dnak podstawą ich widzenia jest obecność specyficznych barwników w czopach.

Dlatego też barwy widzimy głównie częś­cią plamkową siatkówki. Spotykamy się często z wrodzonym złym rozpoznaniem barw. Jest to wada dziedziczna, występu­jąca w różnym stopniu aż u 8% mężczyzn i tylko u 0,5% kobiet. Najczęściej występu­je ślepota na barwę czerwoną, rzadziej na zieloną i bardzo rzadko na fioletową. Śle­pota wrodzona na barwę czerwo-no-zieloną nazywa się popularnie daltoni-zmem.Wiele osób źle rozróżniających barwy od urodzenia nie zdaje sobie sprawy z ist­nienia tej wady, zwłaszcza że na ogół ma prawidłową ostrość wzroku. Dopiero spe­cjalne badania pozwalają na wykrycie od­chyleń od normy.

Nabyta ślepota na barwy często jest kon­sekwencją chorób siatkówki i drogi wzro­kowej. Osoby źle rozpoznające barwy nie mogą wykonywać wielu zawodów.

Temat dwunasty.

Pole widzenia

Jeśli patrzymy na dowolny punkt w prze­strzeni, to oprócz niego widzimy naokoło, choć mniej wyraźnie, rozległą przestrzeń, którą nazywamy polem widzenia. Infor­muje ono o sprawności siatkówki i całej drogi wzrokowej. Pola widzenia obu oczu w znacznej części nakładają się na siebie. Badamy je za pomocą specjalnych przy­rządów. W wielu chorobach narządu wzroku zarówno ostrość wzroku, jak i pole widzenia ulegają niekorzystnym zmianom.

Temat jedenasty.

Ostrość wzroku

Najważniejszą częścią siatkówki jest plam­ka, zwana dawniej plamką żółtą, zbudo­wana z elementów światłoczułych, zwa­nych czopkami. Patrząc na jakiś przedmiot ustawiamy odruchowo gałki oczne tak, aby obraz przedmiotu padał na część pla­mkową siatkówki, najbardziej wrażliwą na bodźce świetlne. Im dalej od plamki, tym słabsza zdolność ostrego widzenia, co związane jest z inną budową obwodo­wych części siatkówki. Ostrością wzroku nazywamy zdolność od­różnienia dwóch bardzo blisko siebie po­łożonych punktów jako odrębnego wraże­nia. Do badania ostrości wzroku na odleg­łość i z bliska służą specjalne tablice, na których umieszczone są liczby, litery, rysu­nki przedmiotów i zwierząt lub powszech­nie znanych symboli.

Temat dziesiąty.

Zapobieganie chorobom przenoszonym drogą płciową

Współczesny stan wiedzy medycznej i no­woczesne leki zapewniają wyleczenie każ­dej choroby przenoszonej drogą płciową. Warunkiem wyleczenia, czyli zwalczenia zakażenia i uchronienia przed trwałymi szkodami, jakie choroba mogła spowodo­wać w organizmie chorego, jest wczesne rozpoznanie oraz natychmiastowe rozpo­częcie i zakończenie właściwego lecze­nia.

  • W niektórych chorobach objawy w po­staci zmian na skórze lub wydzieliny z na­rządów płciowych nie występują od razu po zakażeniu. Taki okres wczesnego utaje­nia choroby,  np. w kile, wynosi 3—4
    tygodnie lub dłużej. Jeżeli chory z innej przyczyny jest leczony w tym okresie an­tybiotykami, wczesne objawy zakażenia chorobą tzw. weneryczną mogą wcale nie wystąpić lub wystąpić w nietypowej po­staci. Także niektóre sytuacje życiowe, jak podróż, inna ciężka choroba itp., często opóźniają zgłoszenie się do lekarza, pogar­szając możność przeprowadzenia w pełni skutecznego leczenia.  Niekiedy, wobec braku wyraźnych objawów choroby, cho­ry, przypuszczając, że uniknął zakażenia,może zakażać innych.

Temat dziewiąty.

Nierzeżączkowe nieżyty narządów moczowo-płciowych

Oprócz rzeżączki najczęściej obecnie wy­stępującą postacią chorób narządu mo­czowo-płciowego jest: u mężczyzn nie-rzeżączkowe zapalenie cewki moczowej, a kobiet błon śluzowych cewki moczowej i pochwy. Przenoszenie najczęściej na dro­dze płciowej, może być wywoływane przez bakterie, pierwotniaki, drożdżaki lub wirusy. Nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej objawia się skąpą wydzieliną śluzową, która występuje najczęściej tylko po przerwie nocnej lub w ciągu dnia po dłuższym nieoddawaniu moczu. Brak jest również charakterystycznych dla rzeżączki objawów w postaci szczypania, pieczenia czy bólu w cewce albo występu­ją rzadko i są tylko słabo zaznaczone. Okres, jaki upływa od zakażenia do wystąpienia objawów, tzw. okres wylęgania wynosi od jednego do kilku tygodni. Choroba, która nie była leczona, może się utrzymywać długo, miesiące, a nawet lata. Wybór metody i skuteczność leczenia nie-rzeżączkowego zapalenia cewki zależy od ustalenia jego przyczyny. Może to zapew­nić tylko lekarz dermatolog, często dopiero na podstawie pomocniczych badań labo­ratoryjnych.

Temat ósmy.

Zapalenie napletka i żołędzi

Stan zapalny napletka i żołędzi może wy­stąpić, jeżeli:

  • nie są przestrzegane zasady higieny cia­ła, a w szczególności, gdy zaniedbywa­ne jest codzienne  mycie genitaliów
    łącznie ze skórą żołędzi i wewnętrznej powierzchni napletka,
  • istnieje wrodzona stulejka,nastąpiło zakażenie chorobami przeno­szonymi drogą płciową.

•   Objawy: obrzęk i bolesność oraz wydo­bywająca się spod napletka wydzielina ropna, zazwyczaj o przykrej woni. Mogą także występować nadżerki, nawet owrzo­dzenia z towarzyszącym bolesnym obrzę­kiem pachwinowym węzłów chłonnych.» Leczenie polega na częstym przemywa­niu worka napletkowego fizjologicznym roztworem soli lub słabym roztworem nad­manganianu potasowego. W razie nasilenia się objawów należy za­sięgnąć porady lekarskiej.

Temat 7.

Leczenie chorób skóry w warun­kach domowych, a nawet szpitalnych czy klinicznych, nie zawsze jest jednoznaczne z uzyskaniem oczekiwanej, trwa­łej poprawy. Dlatego w niektórych, zwła­szcza przewlekłych postaciach nawroto­wych, oraz takich, w których zmiany ze­wnętrzne na powłokach skórnych są ob­jawem towarzyszącym schorzeniom na­rządów wewnętrznych, pożądany wynik może przynieść dodatkowe leczenie uzdrowiskowe.

Potrzeba takiego leczenia może zachodzić między innymi w uporczywych postaciach schorzeń na tle alergicznym, zaburzeniach rogowacenia, jak łuszczyca, naczynio­wych, dermatozach zawodowych, prze­mysłowych i innych,

Temat 6.

Kąpiele lecznicze w warunkach domo­wych lub uzdrowiskowych są zalecane przy zmianach chorobowych na większej powierzchni ciała. Temperatura wody nie powinna przekraczać 38°C. Przy rozleg­łych stanach zapalnych skóry wskazana jest kąpiel z krochmalem (VĄ—!4 kg mąki kartoflanej na wannę wody, dokładnie roz­mieszać).

Działanie odkażające ma kąpiel z nadmanganiem potasowym. Kryształki tego środka najpierw rozpuszcza się w osobnym szkla­nym naczyniu, a potem wlewa powoli do wanny, aż woda uzyska jasnoróżowy ko­lor. Przy bardziej intensywnym kolorze wody może wystąpić podrażnienie skóry (a także trwałe zabarwienie ścian wanny). Lekarz może zalecać również kąpiele so­lankowe, siarczane, z dodatkiem wyciągu z kory dębowej itp.

W leczeniu chorób skóry mają także za­stosowanie zasypki i płyny do pędzlowania gotowe lub przyrządzane wg recep­ty w aptece.